A ja coś mam! 😍
Przedpremierowy egzemplarz "Dachołazów" Katherine Rundell (na półkach księgarni dopiero 25 października!) otrzymałam od przemiłego Poradnia K Wydawnictwo, z którym ostatnio nawiązałam recenzencką współpracę. ❤
![]() |
| Inst MCB |
Książkę pożarłam w weekend, i tak bardzo było warto! Na rodzimym rynku wydawniczym wysokoliterackich pozycji dla dzieci i młodzieży jest stosunkowo niewiele, więc dobra - i pod względem narracyjnym, i językowym - lektura, cieszy w tej perspektywie znaczniej. A historia jest pozornie prosta, krzyżująca osieroconą "Małą księżniczkę" z nieco buńczucznym Tomkiem Sawyerem: jednak bez ich ubiegłowiecznego, dydaktycznego smrodku i literackiej naftaliny. Tu dziewczyny biją się z chłopakami, mają zdarte kolana i gwiżdżą na konwenanse, chłopaki z kolei od życia na ulicy wolą samotność i podglądanie gołębi: wszyscy jednak mają dobre serca, a ciepło, życzliwość i sympatia dla bohaterów narastają z każdą stroną książki. Czy Sophie, znaleziona jako niemowlę w futerale wiolonczeli, odnajdzie swoją zaginioną w katastrofie okrętu "Queen Mary" matkę? Nie mogę Wam tego powiedzieć, ale z pewnością nie pijcie nic z butelki z napisem "koci mocz"... 😄 Książkę na okładce polecają Philip Pullman i Joanna Olech - i należy im zaufać, bo znakomita, nieco poetycka opowieść Katherine Rundell jest tego warta.
Czekam na premierę - będę z przyjemnością śledzić losy tej książki. ❤
Książkę otrzymałam od Wydawnictwa
Autor: Katherine Rundell
Tytuł: Dachołazy
Wydawnictwo: Poradnia K, Warszawa 2017
Ilość stron: 264
Ocena recenzenta: 6/6 (bardzo warto!)
Ocena recenzenta: 6/6 (bardzo warto!)

